Pierwszy multitool – o czym pamiętać?

Zakup pierwszego multitoola, przy ogromnej liczbie modeli dostępnej teraz na rynku, może być wyzwaniem. Wybrać scyzoryk, kombinerki, czy kartę kredytową, ze szkłem powiększającym, czy bez? Wybór może być przytłaczający, doradzamy więc, na co zwrócić uwagę przy zakupie swojego pierwszego multitoola survivalowego. Polecanymi produktami wśród profesjonalistów są na przykład bransoletka i scyzoryk multitool marki Leatherman.

Jakie funkcje?

Istnieją multitoole dla golfistów, wędkarzy, kolarzy górskich… Wszystkie one posiadają mnóstwo przydatnych funkcji, ale w warunkach survivalowych raczej nie będziesz musiał łatać dętki. Warto więc zastanowić się, co tak naprawdę może być ci potrzebne (np. dobre ostrze, kombinerki, piła do drewna czy szydło), inaczej każdy dodatkowy „bajer” windować będzie i cenę, i wagę urządzenia.

Jaki rozmiar?

Rozmiar to druga najważniejsza rzecz, gdy wybiera się multitool survivalowy, i to z dwóch powodów. Pierwszym jest, oczywiście, waga – nikomu nie trzeba powtarzać, że kilogramy, które nosimy na plecach czy pasie, warto ograniczyć do minimum. Drugim jest poręczność i przenośność narzędzia – jeśli nie mamy pasa, do którego można go przytwierdzić, multitool w formie kombinerek, choćby nie wiadomo, jak przydatny, może nie być zbyt wygodny w transporcie.

Warto pytać, sprawdzać opinie, a najlepiej, jeśli jest taka możliwość, przetestować narzędzie samemu, w sklepie survivalowym i militarnym. Nie warto jednak nadmiernie ufać poleceniom – w kwestii narzędzi to my powinniśmy wiedzieć najlepiej, jakie są nam potrzebne.